23 września 2010

Recenzja Morowe „Piekło.Labirynty.Diabły”


MOROWE Piekło.Labirynty.Diabły, [2010] Witching Hour || "Piekło.Labirynty.Diabły", to naprawdę udany, post-blackmetalowy krążek. Usłyszymy na nim ponure dźwięki, "masywne" riffy i szaleńcze teksty wykrzykiwane w naszym szeleszczącym języku. Przy agresywnym, mocnym bębnieniu ciekawym kontrastem są wolne, jakby "stłumione" gitary, które budują specyficzną atmosferę. Wszystko zdaje się pochodzić z jakiegoś pozbawionego nadziei świata, w którym ludzkość ostatnimi siłami wykrzykuje, na wpół szaleńcze wołanie o pomoc.

Niesamowite wrażenie robi wstęp do płyty. To jedno z najlepszych wprowadzeń, jakie słyszałem w black metalowej stylistyce. Jest klimatycznie, jest lodowato. Z zamyślenia wyrywa nas utwór "Komenda", rozpoczynający się od powarkiwań i rozpaczliwych jęków. Dalej potężny growl przeplata się z desperackimi pokrzykiwaniami: "Do Auschwitz/ Chcieli nas zabrać/ nie do gazu ani pracy.../ Na ich dłoniach stygmaty/ a na twarzy troska./ Czule po twarzy/ uśmiechy nam krwią smarowali/ Komenda! Żony zgwałcić/ Dzieci z małpami złączyć".

Tytułowy utwór wita nas przesterowanymi, ciekawymi gitarami i przerywającym spokój wrzaskiem. "I niebiosa osiągnęli/ ale "nie" bogu nie powiedzieli/ boga nie było/ więc czarne niebo milion razy przekłuli/ ale i nad nim boga nie było". Dalej na krążku bywa bardzo różnie, są momenty chwytliwe i momenty transowe, są momenty agresywne i spokojniejsze (oczywiście, jak na black metal). Co ciekawe, na "Piekło.Labirynty.Diabły" przeważają riffy wolne, rozciągnięte, masywne. Wszystko budowane jest właśnie jakby na tle tych "ledwo żywych" gitar. Muszę przyznać, że sprawdza się to bardzo dobrze.

Za projektem Morowe stoi niejaki Nihil (wokal, gitara, bas, klawisze) znany słuchaczom blackmetalowych klimatów z katowickich formacji Furia czy MasseMord. Morowe to także Hans (gitara, bas, efekty) i BaronVonB (perkusja). Płytę wydano jako 32-stronicową książkę w twardej oprawie (tzw. digibook). 8/10 [Michał Nowakowski]

0 KOMENTARZE:

Prześlij komentarz