23 czerwca 2012

Damona Albarna nie warto słuchać


A jednak - Damona Albarna nie warto słuchać. Piosenek oczywiście tak, ale jego medialnych wypowiedzi już niekoniecznie.

W ciągu ostatniej dekady mieliśmy kolejno odejście Grahama Coxona z Blur, zaangażowanie się Albarna w dziesiątki muzycznych projektów, pogłoski o powrocie Coxona, co też faktycznie nastąpiło, triumfalny powrót Blur do koncertowania, pierwszą od lat piosenkę nagraną w oryginalnym czteroosobowym składzie i wreszcie kolejne kaprysy Albarna, średnio co tydzień zmieniającego zdanie, co do przyszłości wszystkich swych muzycznych wcieleń. Tymczasem już 2 lipca spodziewać się należy premiery dwóch nowych piosenek Blur: Under The Westway i The Puritan.

Wydawać by się mogło, że zapowiadane na 30 lipca wydanie epickiego boxu 21 może zarówno kończyć karierę Blur, jak i otwierać jej nowy etap. Los grupy, a szczególnie potencjalnego nowego albumu, wciąż nie jest pewny, cieszą jednak kolejne ruchy przeczące ostatnim słowom Albarna o wątpliwości kontynuowania działalności studyjnej Blur. Wokalista wspólnie z Coxonem zaprezentował na początku roku nowy utwór Under The Westway, sam zaś na początku czerwca akustyczną wersję The Puritan.

Spodziewane wydanie obu tych piosenek będzie pierwszym wydawnictwem oryginalnego składu Blur od czasu okolicznościowego singla Fool’s Day z 2010 roku. [Wojciech Nowacki]

0 KOMENTARZE:

Prześlij komentarz