1 grudnia 2013

Co Tam Panie w Muzyce? #19: Bonobo plus patyki


Fakt, że Kanye West jest snobistycznym, narcystycznym bałwanem, nie powinien nikogo dziwić. Podobno uważa siebie i Kim za najbardziej wpływową parę w USA. Zaraz po parze prezydenckiej. Dziwi mnie natomiast coś innego. Mianowicie jego reakcja na prześmiewczą parodię jego kawałka "Bound 2". Podobno Kim pochwaliła chłopaków za rozbawienie narzeczonego a sam Kanye śmiał się do rozpuku. A my śmiejemy się razem z nimi, tyle że przede wszystkim z arcysłabego oryginału tego klipu... i właściwie to... o czym jest ta piosenka?

Pozostanę na chwilę przy parodiach. Ale tylko na moment, bo o tym hicie już było w poprzednim odcinku. Otóż mamy zupełnie nową wersję "Wrecking Ball", palce lizać! Słaby wizerunek wcale nie przeszkadza Miley w popularności. W wyścigu wygrywa nawet z papieżem (a wiadomo, kościół to wciąż jedna z najbardziej wpływowych firm świata) o tytuł osoby roku wg magazynu Time... cóż, shit happens. Idźmy dalej.

Wszystkie odcinki CTPWM wiąże zwykle spora ilość doniesień ze Stanów Zjednoczonych. W takim wypadku ciężko byłoby pominąć wątek Święta Dziękczynienia. Morrisey, który niebawem wypuści cover utworu Lou Reeda, mocno skrytykował politykę indykową białego domu (chodzi o to, ze indyki są dwa a Prezydent publicznie ułaskawia jednego z nich...). Nie zagłębiajmy się w to lepiej.

Przejdźmy do poważnych informacji dotyczących naszej ukochanej muzyki. Kilka dni temu do sieci trafił cover utworu U2 wykonany przez Twin Shadow. Jedyne co mam do powiedzenia na ten temat to: WOW!

Kolejna aranżacja wypłynęła od Bonobo (swoja drogą... czy słyszeliście, że samice Bonobo robią sobie wibratory z patyków? Serio!) Oto przeróbka utworu Donovana, zatytułowanego "Get Thy Bearings". Wokali udzieliła Szjerdene, która już współpracowała z Simonem Greenem przy okazji ostatniego albumu. Eteryczne jazzujące cudo... w dłonie kakao i słuchamy.

Swoją wersję utworu "A Perfect Day Elise" PJ Harvey zaprezentowała niedawno krakowska grupa Cinemon. Kawałek pojawi się jako bonus track na ich trzeciej płycie zatytułowanej "Perfect Ocean", jednak tylko w wersji elektronicznej.

Ostatni cover na dziś pochodzi od Mumford & Sons. Check it out!

A na zakończenie niespodzianka dla wszystkich wielbicieli Jacka White'a i winyli. Ośmiominutowy dokument o Third Man Records. Miłego oglądania! [Agnieszka Hirt]

0 KOMENTARZE:

Prześlij komentarz