19 stycznia 2014

Co Tam Panie w Muzyce? #20: Karnawał i nowości płytowe


Mamy czas karnawału a ten kojarzy mi się nie z brazylijskim Rio de Janeiro, ale z holenderskim miastem Breda. Będąc w tym mieście nie można nie sprawdzić, czy w Tilburgu nie odbywa się jakiś koncert Joe Kickassa, którego polscy fani hip hopu kojarzą głównie z kolaboracji z O.S.T.R. Równie blisko jest Belgia a w niej grupa Thot. Ktoś nawet napisał na internetach, że to belgijska odpowiedź na Nine Inch Nails, a oto próbka ich muzyki, enjoy.

Podczas gdy Red Hot Chili Peppers odchodzą powoli w zapomnienie, John Frusciante masowo wydaje solowe płyty i chwyta się różnorakich form twórczości artystycznej. Zaledwie kilka dni temu na świat wyszła płyta Medieval Chamber duetu Black Knights (w skład którego wchodzą Crisis Tha Sharpshooter oraz Rugged Monk). A co ma z nimi wspólnego Frusciante? Ano tyle,  że wyprodukował on ten krążek. Idźmy dalej, co łączy Johna z Omarem Rodríguez-López’em, oprócz tego, że udziela się w Mars Volta? Oczywiście, projekt Kimono Kult czyli: Omar Rodríguez-López, Teri Gender Bender, John Frusciante, Nicole Turley, Dante White i Laena Geronimo. W marcu wyjdzie debiutancka EPka supergrupy zatytułowana "Hiding In The Light", a już teraz możecie zapoznać się z pierwszym utworem w całości zaśpiewanym po hiszpańsku. Oto i on.

Co do zapowiedzi płytowych to na wiosnę (a dokładniej na maj) mamy obietnicę nowego materiału od Lykke Li. Ma on być kontynuacją dwóch poprzednich albumów ("Youth Novels" i "Wounded Rhymes") i tym samym swoistym spinaczem zamykającym trylogię, którą stworzyła artystka.

Album Warpaint, zatytułowany po prostu "Warpaint" już ujrzał światło dzienne. Po kilkukrotnym przesłuchaniu, mogę tylko powiedzieć, że nie należy żałować ani grosza wydanego na nowe dzieło Amerykanek. A na zachętę, znany już chyba wszystkim fanom, kawałek "Love Is To Die", tadam!

Kilka dni temu moje uszy doznały podwójnej rozkoszy. Jedna była związana z publikacją nowego utworu The Dead Weather a druga przypłynęła z Wielkiej Brytanii, gdzie James Blake oprócz remixów (m.in "Drunk In Love" Beyoncé) wypuścił w eter smętny, ale bardzo ładny (jak zawsze) numer "40455".

Nie wiem czy zauważyliście, ale to już szósty akapit i nie ma ani szczypty kpiny i sarkazmu. Czy ja się starzeję? Nie, po prostu dużo ciekawych rzeczy się wydarzyło ostatnio i szkoda mi literek na pisanie głupot.

Idźmy dalej... The Cribs zapowiedzieli aż dwa osobne wydawnictwa na 2014 rok, mamy nowe utwory od St. Vincent (a wśród nich ten), a zaledwie kilka dni temu świat usłyszał najnowszy kawałek duetu Broken Bells, zatytułowany "The Changing Lights". Przypominam, że ich najnowsza płyta "After The Disko", wychodzi 4 lutego.

A na koniec będzie cover "Why`d You Only Call Me When You`re High", zespołu Arctic Monkeys. No i starczy informacji jak na jeden odcinek, do następnego! [Agnieszka Hirt]

0 KOMENTARZE:

Prześlij komentarz