14 czerwca 2020

Pierwszy posłuch 12.06.20


Ostatnia płyta Agnes Obel to nie tylko kolejny jasny moment w jej karierze, ale i jeden z najlepszych albumów tego roku w ogóle. Głównie za sprawą perfekcyjnego wyważenia głosu, kompozycji i aranżacji. Czy więc "Myopia (Instrumentals)" odpowiada na pytanie o bronienie się tej muzyki również w wersjach instrumentalnych? I tak, i nie, emocjonująca melodyka Obel nadal fascynuje, brak jej śpiewu jest jednak wyczuwalny. Ale być może jest to po prostu okazja do najdziwniejszego na świecie karaoke.


Kto po solowym albumie Jehnny Beth, wokalistki i liderki zespołu Savages, spodziewał się post-punkowej surowości i rozerotyzowanej poetyki, rację mieć będzie tylko po części. Na "To Love Is To Live", mimo odświeżającej zwięzłości płyty, zaskakuje filmowy rozmach i atmosfera rodem z noirowej przyszłości pełnej deszczowego kryminału i eskapistycznej cielesności. Do tego lista gości wśród których znalazł się i Atticus Ross z Nine Inch Nails, i Romy Madley Croft z The xx, i aktor Cillian Murphy.


W kategoriach niezobowiązującej, bezpretensjonalnej przyjemności ciężko wyobrazić sobie lepsze danie niż remiksy Foals. Zarówno zadziorna przebojowość, jak i wcale nie tak podskórna taneczność jednej z najlepszych indie-rockowych formacji dzisiejszych czasów, jest faktem. I choć spodziewać się można było raczej remiksowego towarzysza ich ostatniego albumu to "Collected Reworks Vol. 1", począwszy od dziesięciu minut z Hot Chip, przynosi parkietowy przekrój przez niemal całą ich twórczość. Do zobaczenia na winylu w październiku!


[Wojciech Nowacki]